Nasze życie jest wielką tajemnicą. Możemy je planować, układać, przesypiać. Ileż to związków frazeologicznych z…
Kategoria: Refleksje o codzienności
W sierpniu widziałam moją B. Wreszcie, po blisko dekadzie! „Pisz, no pisz wreszcie, zacznij pisać”…
27 juni 2016, Haarlem Widziałam dziś film „Penelope”. Dziewczyna urodziła się z uszami i nosem…
Inaczej przesilenie grudniowe. Tradycyjnie przypada na dzień Bożego Narodzenia, ponieważ na początku naszej ery astronomicznie…
Na szczęście nie ten z powieści Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Belgia okazała się dla nas innym światem.…
Może wydać się to komuś całkowitym wariactwem, ale od kilku ładnych lat wybieram sobie w…
No dobrze, muszę tu przyznać, że chciałam zapisać się na kurs dotyczący wychowywania dzieci. Zgłosiliśmy…
Mam wrażenie, że nie pisałam nic miesiącami. Powodów jest mnóstwo. Nawet nie wiem, od czego…
Dziś Wigilia. Ryby się rozmrażają. Warzywa już uduszone. Reszta potem. Teraz chwila dla Klubu Polek…
Pod koniec października powiedzieliśmy Dużemu o diagnozie. Najpierw musiałam sama ją przetrawić, a potem mogłam…