Powrót do formy

Photo by Form on Unsplash
Photo by Form on Unsplash

Photo by Form on Unsplash

Kilka dni temu minęło czternaście tygodni od przyjścia na świat Malutkiego. Pisałam ostatnio, że nigdy nie byłam tak szczęśliwa. To prawda. Nigdy też nie byłam taka gruba! Hehehehe Nie, nie załamuję się i nie siedzę w kącie. Na początku trochę się wstydziłam, obserwując na instagramie #annalewandowska czy #edytalitwiniuk i #mataja.pl. Chudziutkie, jakby nie rodziły. No dobrze, ale nie byłam zbyt wysportowana przed porodem, ważyłam trochę i przytyłam 18,5 kg w ciąży. Trzecia ciąża u normalnie zbudowanej, nie uprawiającej nadmiernie sportu kobiety i spore dziecko poskutkowały ogromnym brzuchem! Dziś jeszcze ktoś powiedział, że moje dziecko w brzuchu będzie szczęśliwe, bo tak trenuję. Hehehe. Nie zdenerwowałam się. No cóż, jednym łatwo, innym trudniej. Niedawno mogłam wrócić do ćwiczeń. Wcześniej nie bardzo, bo trzecia cesarka i cięcie pionowe.

W każdym razie teraz 2 razy w tygodniu essentrics, 1 fizioterapia, która podnosi mój puls do ponad 155, codzienne spacery i dalej do przodu. W ciąży pozwoliłam sobie na jedzenie pszenicy i cukru i skutki są opłakane. Teraz znów bez tych składników i coś się dzieje. Dużo wody mineralnej… uffff Ciężka robota. Zachciało się Zosi jagódek. Ale teraz moje ciało czuje taką adrenalinę, że samo mówi codziennie: no ćwicz, jest mi wtedy dobrze. To ćwiczę :))))

Nie zamierzam schudnąć szybko, chcę schudnąć definitywnie i wyrobić sobie zdrowe nawyki. Na szczęście mój cudowny Mąż siedzi wtedy z Malutkim, a ja mogę się wyginać. A że teraz nie wyglądam jak piętnaście lat temu? Nie szkodzi!

W Holandii mówi się, że tyle ile jesteś w ciąży, tyle powracasz do formy. Nie zamierzam wyznaczać sobie żadnej daty. Po prostu robię swoje. Konsekwentnie się ruszam. To wpływa fantastycznie na samopoczucie. I co z tego, że nie wyglądasz jak sąsiadka, po której po tygodniu nie było widać, że właśnie urodziła?! Wyglądasz jak Ty i jesteś sobą. To jest najważniejsze!

2 thoughts

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s